poniedziałek, 23 czerwca 2014

Serce mi popękało w Krakowie nad Wisłą

Koniec Świata! Serce mi popękało w Krakowie nad Wisłą. Nie pierwszy raz. Stąd też, jako doświadczony kardiolog mogę wydać oficjalne oświadczenie - serce to mięsień, który się zrasta.

Kiedy wszystko się nie układa - prawdopodobnie niezdany egzamin, brak odpowiedzi po kolejnej rozmowie kwalifikacyjnej, brak bratniej duszy, która wszystko to mogłaby wysłuchać i nie przeszkadzałoby jej, że słyszy to po raz siódmy, to wszystko sprawia, że zapominam, że jednak wszystko się ułoży, że jednak wszystko ma sens.

Za kilka dni napiszę tu i pewnie wszystko będzie już dobrze. Dziś jest źle i potrzebuję na chwilę zniknąć. Znikam.... ..... ...... .....



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz